Zaskoczenie roku.

Premiera nowej Toyoty Corolli. Długo zastanawiałem się jaki ta wiadomość może nieść ładunek emocjonalny. Czy będzie jak skok na bungee, pełna adrenaliny? Albo może ekscytacji jak przed pierwszym razem? Może miła niczym wizyta u cioci, gdzie musicie odbębnić obiad i dać się wyszczypać w policzki by dostać jakieś pieniążki do kieszonki? Prosiłbym zachować jednak powagę, bez żadnych podśmiechujek bowiem sprawa… Read more →

Szybka prosta – Volvo XC40.

Nadwozie: Prawdziwy renesans szwedzkiej marki. Bryła przypomina Mini Countryman ale chiński kapitał pozwolił tchnąć w Volvo nowe życie, dzięki czemu nawet nudne i praktyczne suvy wyglądają intrygująco. Można siedzieć i podziwiać zakrzywienia i designerskie smaczki. Wnętrze: Rozczarowanie na tle nadwozia. W miarę ciekawa stylistyka, wsparta jednak materiałami nie najlepszej jakości. Dalej uważam, że ekran powinien być poziomo a nie pionowa.… Read more →

Baime A. J. – „Szybcy jak diabli. Rywalizacja Forda i Ferrari o zwycięstwo w wielkim wyścigu Le Mans” – recenzja.

Historia, która wydarzyła się naprawdę, a jest bardziej z pogranicza science fiction albo nadająca się na ckliwą ekranizację niż pełnoprawną publikację. W końcu niedoświadczony jankes jest zdolny pobić włoskiego ogiera tylko w fantazji. A jednak wydarzyło się to naprawdę, czego świadectwem ma być niniejsza książka. Na sam początek jedna uwaga, autorowi, wydawcy czy komu tam innemu chyba do głowy nie… Read more →

Gablankowski Maciej „Elon Musk. Co naprawdę myśli” – recenzja.

Dzisiejsza recenzja będzie krótka, jednak bynajmniej nie dlatego, że książka nie należy do zbyt długich. Co prawda ilość kartek jest dość skąpa, ale cóż obszernego można napisać o książce, składającej się z lapidarnego wstępu i samych cytatów zebranych przez „autora”. Wyimki bowiem należą do Elona Muska i nie pochodzą z rozmowy biznesmena z twórcą tego wiekopomnego działa. Zostały po prostu… Read more →

Klasyczne Porsche.

Gdy w waszym garażu stoi już nowoczesny samochód, który potrafi pokonać trasę z Pomorza na dalekie południe Polski lepiej niż Kamil Durczok, z tyłu głowy pojawia się myśl by kupić jakiś klasyczny samochodów. Taki co to pachnie benzyną, jest wymagający i w pełni analogowy. Oczywiście rynek youngtimerów i oldtimerów jest pełen wszelkiej maści samochodów, zarówno gotowych do drogi jak i… Read more →

Szybka prosta – Audi A4.

Nadwozie: Powoli wymierający gatunek w postaci klasycznego sedana. Design może się podobać, chociaż wydaje się za bardzo stonowany. Elementy stylistyczne znane od lat w Audi. Poszczególne modele można rozróżnić tylko na podstawie gabarytów, więc zabawa w znajdź dziesięć różnic trwa w najlepsze. Wnętrze: Jedno z lepszych na rynku, gargantuiczna ilość gadżetów i nowej technologii. Gorzej pod względem miejsca w środku,… Read more →

Vance Ashlee „Elon Musk. Biografia twórcy PayPala, Tesli, SpaceX” – recenzja.

Biografia złego człowieka, który chce nam zabrać silnik spalinowy jaki znamy. Ale jako, że swój wróg jest lepszy niż obcy postanowiłem przeczytać ów pozycję. Dla jednych wizjoner a dla innych szarlatan z dziwnymi pomysłami. Jedno jest pewne, Elon Musk to człowiek, który wciela swoje szalone pomysły w życie, mając własną wizję i realizując pasję. Za to bez wątpienia powinien być… Read more →

Magia nostalgii.

Często przypisujemy samochodom cechy narodowe krajów, w których zostały skonstruowane. To dość naiwne w czasach. Zwłaszcza gdy nie istnieją geopolityczne granice. Jednak lubimy się łudzić, że w teraźniejszych Aston Martinach płynie krew bondowskiego DB5. Tymczasem DB11 ma niemiecki silnik. Tak samo jak Bentley, będący pod czarno-czerwono-żółtą banderą. Ian Fleming nie byłby z tego zadowolony. Podobnie jak panowie Rolls i Royce.… Read more →

Szybka prosta – Toyota RAV4.

Nadwozie: Wymiarami zbliżona do poprzedniczki ale brzydsza niż kiedykolwiek, zwłaszcza na tle udanej czwartej generacji. Szczególnie nie do twarzy jej w białym lakierze, dzięki któremu każda Toyota wygląda niemal jak bezduszny sprzęt gospodarstwa domowego. Wnętrze: Materiały lepsze niż kiedykolwiek, bogate wyposażenie, jednak niewykraczające poza segment. Ilość miejsca akurat, fotele mogłoby być wygodniejsze i z lepszym trzymaniem. Silnik: Trzy wersje do… Read more →

Ludvigsen Karl – „Ferdynand Porsche. Ulubiony inżynier Hitlera” – recenzja.

Sam Enzo Ferrari lubił mawiać, że klient jego samochodu płaci wyłącznie za silnik, cała reszta jest w pakiecie. Czytając biografię Ferdynanda Porsche nie sposób odnieść wrażenie, że ten inżynier kierował się w zasadzie identyczną maksymą. Tyle tylko, że w mniej kapitalistycznym wydaniu. Pan Porsche za sprawą talentu i zrządzenia losu a może i nawet odrobiny chęci został niemal naczelnym konstruktorem… Read more →