Tag: luźnemyśli

Rajdy górą.

Pani pyta dzieci w klasie które z nich ogląda piłkę nożną. Zgłasza się cała klasa, tylko Jaś nie podnosi ręki… Pani lekko zdziwiona tym, że Jaś się wyłamuje, pyta:
– Jasiu a ty czemu się nie zgłaszasz?
– Bo ja oglądam rajdy!
– Ale dlaczego? Zobacz Jasiu, tu cała klasa jest za piłką, nawet ja…
– Ale ja oglądam rajdy! -upiera się Jaś
– No dobrze, ale powiedz chociaż dlaczego?
– Ponieważ mój tatuś ogląda rajdy, moja mamusia ogląda rajdy, mój brat ogląda rajdy… wiec i ja biorę z nich przykład i jestem wierny rajdom!

Nauczycielka nieco zdziwiona, ale nie daje za wygraną i dalej próbuje przekonać Jasia, że jego wybór jest niewłaściwy:
– No ale Jasiu, nie zawsze warto brać przykład ze starszych… a co byś zrobił gdyby twój tata był menelem, mama lumpem , a brat pedałem?
– Hmmm, no wtedy pewnie oglądałbym piłkę nożną…

 

Share and Enjoy !

0Shares
0 0 0

Kilka faktów z życia automaniaka.

1. Kiedy coś odpada z auta, zastanawiasz się, jak bardzo odelżyło to
samochód.

2. Olej zmieniasz co tydzień.

3. Kiedy ktoś jedzie z tobą pierwszy raz, wydaje z siebie dziwne dźwięki
podczas pokonywania zakrętów.

4. Kiedy ktoś najeżdża ci na tylny zderzak w jeździe codziennej, czujesz
się w obowiązku pokazać mu, jak szybko można przejechać następny zakręt.

5. Szukasz idealnego toru jazdy wózkiem na zakupy w supermarkecie.

6. Kupujesz rajdówkę zanim kupisz dom/mieszkanie.

7. Kupujesz rajdówkę zanim kupisz meble do nowego domu/mieszkania.

8. Szukasz auta do holowania lawety z rajdówką a nadal nie kupiłeś mebli.

9. Majątek rodziny przeliczasz na liczbę opon, które można by za niego
kupić.

10. Wiesz, że wizyta u dobrego dentysty to jeden Markgum.

11. Siedzisz w aucie, wydajesz dźwięki silnika i udajesz, że jedziesz,
chociaż dopiero czekasz, aż silnik wróci od Goduli.

12. Masz tyle części zamiennych, że możesz złożyć z nich przynajmniej jeszcze
jedno auto.

13. Na gwiazdkę chciałbyś dostać B12 Bilsteina albo 275 Świątka, a twoja
rodzina wie, o co ci chodzi.

14. Ludzie poznają cię po twoich dzwonach („Acha, to ty rozwaliłeś
zawieszenie na Wałach Chrobrego?”).

15. Na pierwszej randce, pytasz się, czy będzie twoim pilotem.

16. Ludzie nie poznają cię bez kasku na głowie.

17. Ślub planujesz z uwzględnieniem kalendarza PZM.

18. Rodzina przenosi tapczan do garażu, bo chce trochę z tobą pobyć.

19. Głośno narzekasz, kiedy w jeździe codziennej auto przed tobą pokonuje
zakręt złym torem, zmuszając cię do zwolnienia.

20. Kiedy sąsiad prosi cię o pożyczenie oleju, pytasz się: „Castrol czy Elf?”
na co on odpowiada: „Chodzi mi o jadalny…”.

21. Kiedy znajomy pyta cię o jakiś dobry warsztat samochodowy, wysyłasz go
do Chojnackiego.

22. Uwielbiasz jeździć w deszczu, po śniegu i szutrze, suchy asfalt cię
nudzi.

23. Na pytanie „Co jest największym zagrożeniem dla rasy ludzkiej?”
odpowiadasz „Podsterowność”.

24. Ciągle chcesz coś zmieniać w swoim aucie, żeby hamowało mocniej,
skręcało lepiej, przyspieszało szybciej.

25. Uważasz, ze ABS i kontrola trakcji są dla ludzi opóźnionych w rozwoju.

26. Ludzie z hamowni poznają twój głos przez telefon i witają cię po imieniu.

27. W jeździe codziennej zdarza ci się czasem ciąć zakręty po poboczu.

28. Sklep z oponami odmawia uznania gwarancji na bieżnik każdej opony, do
której choćby się zbliżyłeś.

29. Kiedy przyjeżdżasz na przegląd i mechanik podnosi maskę, wymyka mu się
dość głośne „Chryste panie…”.

30. Przy zakupie nowego auta, pytasz się, czy zamiast klimatyzacji i
podgrzewanych foteli jest dostępna opcja „klatka bezpieczeństwa zgodna z
załącznikiem J”.

31. Kiedy tylko widzisz jakiś pusty plac, zaczynasz w myślach układać na nim
słupki.

32. Dziwisz się, że na konkursach matematycznych nie ma zadania z treścią
dotyczącego dobrania przełożeń skrzyni biegów na Rajd Brodnicki.

33. Kiedy ktoś pyta cię, gdzie się uczyłeś, odpowiadasz: „Tor Kielce”.

34. Trwałość opon liczysz nie w kilometrach, a w przejechanych imprezach.

35. Ciągle dochodzisz do odcięcia na tej krótkiej prostej w drodze do pracy:
dwójka jest trochę za krótka, ale chyba nie warto na te dwie sekundy
wrzucać trójki.

36. Kiedy wchodzisz do jakiegoś sklepu w okolicy, z miejsca wita cię krzyk:
„Nie, nie chcemy umieścić reklamy na aucie!”.

37. Kiedy gdzieś widzisz choćby dwa słupki, w twojej głowie rozlega się głos:
„Slalom, dowolny”.

38. Kiedy chcesz ze swoją drugą połową wyjechać na wakacje, pyta cię: „A co,
jest tam jakiś rajd?”.

 

Share and Enjoy !

0Shares
0 0 0

Filozof.

Jak tak się czasem człowiek napije, przychodzi taki moment, że strzela zawiechę i pod momencie, w którym kocha wszystkich włącza mu się tryb filozofa.

W związku z tym, że spora część z nas parkuje pojazd pod popularną chmurką to musi przed odjazdem najczęściej go odkopać. Jeszcze parę lat temu panował trend, że po dostaniu się do środka odpalało się samochodów, żeby się silnik nieco rozgrzał, a samemu dziarsko będąc uzbrojonym w skrobaczkę robiło się swoje. Okazuje się, że można za to być uboższym o parę stówek bowiem niewolno. Czy zasadne są to przepisy czy też nie, nie ważne. Jednak Polak, zwłaszcza na bani potrafi.

Otóż wszyscy właściciele Priusów, Lexusów z dopiskiem H na końcu mogą bezpiecznie robić swoje, w końcu na postoju działa tylko silnik elektryczny. Pierwsza zaleta hybryd? Najwyraźniej.

 

Share and Enjoy !

0Shares
0 0 0