Kategoria: Recenzje

Ludvigsen Karl – „Ferdynand Porsche. Ulubiony inżynier Hitlera” – recenzja.

Sam Enzo Ferrari lubił mawiać, że klient jego samochodu płaci wyłącznie za silnik, cała reszta jest w pakiecie. Czytając biografię Ferdynanda Porsche nie sposób odnieść wrażenie, że ten inżynier kierował się w zasadzie identyczną maksymą. Tyle tylko, że w mniej kapitalistycznym wydaniu. Pan Porsche za sprawą talentu i zrządzenia losu a może i nawet odrobiny chęci został niemal naczelnym konstruktorem… Read more →

Zasada Sobiesław „Szerokiej drogi” – recenzja.

Mam wrażenie, że większość z was widząc nową książkę na temat prowadzenia samochodu czy ogólnie pojętej motoryzacji traktuje ją jako właśnie odkrytą jednostkę chorobową. Ja mam tak samo. Niemal każdy kierowca, któremu się poszczęściło w jakimś wyścigu czy rajdzie albo ostatnio youtuber, mający więcej niż dwa „lajki” atakuje księgarnię swoimi wynaturzeniami oraz radami jak jeździć samochodem a także tym co… Read more →

Jesionowski Michał „Miłośnicy czterech kółek” – recenzja.

Przed sięgnięciem po tę książkę długo zastanawiałem się co mi może dać jej przeczytanie. Cóż odkrywczego i interesującego może powiedzieć mi pan ze śmieszną fryzurą, występujący w internecie a do tego na tyle młody, że nie może być prezydentem? W końcu jestem jednym z czterdziestu milionów ekspertów od wszystkiego, motoryzacji również. Szczerze mówiąc to niewiele. Każdy nieco większy fan motoryzacji… Read more →

Curcio Vincent „Henry Ford” – recenzja.

Lepiej jest najpierw przeczytać własną relację danego człowieka czy też zbiór informacji z jego życiorysu napisany przez zupełnie kogoś innego wiele lat później? Ja wybrałem tą drugą opcję, która z pewnością nie jest idealna, bowiem przeczytałem wytłumaczenie książki przed jej faktycznym przeanalizowałem. Tak więc zamiast nasunięcia własnych wniosków przejąłem czyjeś. Co nie ma samych złych względów, z uwagi na fakt,… Read more →

Ford Henry „Moje życie i dzieło” – recenzja.

Dzisiejsze marki samochodów mają mało wspólnego ze swoimi pierwowzorami, które wzięły swój początek od jednej osoby, kreatora. Obecnie królują producenci jak Subaru, czyli Ciężki Przemysł Fuji. Jest jednak kilka firm, które wzięły swoje idee od jednego człowieka. Najczęściej myślimy o Lamborghini, Oplu, Citroenie, nawet Hondzie. Oczywiście jest też Ferrari. I wreszcie firma, która ją pokonała na niemal własnym podwórku w… Read more →

Wojewódzki Kuba „Nieautoryzowana biografia” – recenzja.

W ten rubryce było już kilka różnych dziwnych recenzji, poza nowym smakiem hot doga na stacji benzynowej było już zdaje się wszystko. Wszystko jednak miało związek z motoryzacją w sposób absolutnie całkowity. Zatem czy jest sens recenzować książkę, której wątek motoryzacyjny stanowi li tylko mniej niż dziesięć procent objętości? Generalnie nie, aczkolwiek gdy mowa o prawdziwym fanie motoryzacji, a takim… Read more →

Ewing Jack „Szybciej, wyżej, dalej. Skandale Volkswagena” – recenzja.

Volkswagen, marka która trwa od wielu dziesięcioleci. Dała nam niezastąpione modele, GTI, wysoką jakość samochodów, w Polsce pewien prestiż i co dla wielu ważne, trwałe i praktyczne kombi z nieśmiertelnymi silnikami. A kilka znakomitych było w historii koncernu. Najwięcej jednak uznania budziły silniki wysokoprężne, mocne, solidne, oszczędne i czyste. Przynajmniej tak twierdziła sama firma. Jak się jednak okazało w przypadku… Read more →

Sebastien Loeb „Mój styl jazdy” – recenzja.

Zdaję sobie sprawę, że od premiery tej książki minęło już dużo czasu. Na początku omijałem ją szerokim łukiem w księgarni a następnie w domowej biblioteczce. Ot kolejna dzieło napisane przez sportowca, wypełnione dużą ilością zdjęć, tak żeby zrekompensować mały wolumen słów, pisanych dużą czcionką. Muszę jednak przyznać się do błędu. Loeb napisał ciekawą i błyskotliwą biografię. Co szczególnie się podoba… Read more →

Car Mechanic Simulator 2015 – recenzja.

W poprzednią część grałem tyle, żeby napisać recenzję, że gra mi się nie podoba. Tak faktycznie było, nie oferowała niczego specjalnego, pomimo odkrycia pewnej niszy. Dlatego też byłem przekonany, że kolejna, z następnym numerkiem w tytule, będzie odrobinę lepsza, bardziej rozbudowana, ale i tak dość słaba. W sam raz na darmowy dodatek do gazety za jakiś rok. Po części się… Read more →

Porter Richard „Top Gear od środka, czyli And on that bombshell” – recenzja.

Koniec „Top Gear’a” jaki większość znała oraz lubiła jest powszechnie znanym faktem. Książka, która traktuje o ulubionym programie może wywołać drobny niesmak. Dawniej pisali prezenterzy, a teraz nadeszła kolej na scenarzystę. I to już samo w sobie budzi pewne podejrzenia. Czytając miałem dwa, nieco sprzeczne uczucia. Że nie trzeba było, że kogoś, autora, przypiliło by jeszcze nieco zarobić póki można.… Read more →