Kategoria: Felietony

Felietony motoryzacyjne.

Szybko, zanim dotrze do nas, że to wszystko jest pozbawione sensu.

Codziennie jesteśmy bombardowani licznymi wiadomościami na temat ekologii, które ma przemian stawiane są jako dogmat, by chwilę później zostać obalone. W przypadku samochodów już nie wiadomo co truje bardziej, spaliny, pył z tarcz hamulcowych czy też mikropył z opon. Opona ze swojej masy w czasie całej eksploatacji traci kilogram, który dostaje się wprost do atmosfery. A ciężkie suvy czy samochody… Read more →

Donald Trump na ratunek.

Nie jestem ani stary ani też specjalnie młody. Gdzieś pomiędzy, aczkolwiek nadal przed kryzysem wieku średniego. Gdybym jednak miał zdefiniować wiek swojej mentalności to chyba odpowiednie byłoby stwierdzenie – relatywnie młody ze starą duszą. Zdecydowanie dalej mi do Roxy Węgiel niż do Mötley Crüe. Chociaż pewnie nie wytrzymałbym ich stylu życia a mój penis odpadłby w połowie maratonu. A jestem… Read more →

Na pohybel Unii Europejskiej.

W 2008 roku BMW zaprezentowało model X7, największego i najbardziej luksusowego SUV-a, który jednocześnie najlepiej oddaje dziwnego stylistycznego ducha marki. Tylko czekać na wariant X8, który będzie jeszcze bardziej „sportowy” i „brzydki”, czyli perfekcyjnie nadający się dla właścicieli określanych mianem męskich genitaliów. Tymczasem Alpina zaprezentowała podkręcony model M50i, którego moc jest niewiele mniejsza od tej z Ferrari Enzo czy bardziej… Read more →

Ostateczny samochód przednionapędowy.

Rządy, ekolodzy, aktywiści, legislatorzy i socjaliści innego sortu darzą do tego, by wszyscy byli równi. Tym sposobem świat przestanie być tak ciekawym miejscem, bowiem każdy będzie ubierał się tak samo, w ten sam sposób. Jedzenie również nie będzie urozmaicone. Brzmi jak utopia Orwella, ale mimo to może się ziścić. Co by jednak było, gdyby od teraz każdy z nas jeździł… Read more →

Autor widmo.

Toyota kilka lat temu znalazła swoje archiwa dawno temu oferowanych modeli i odkryła, że ludzie całkiem je lubili. Ba, pewne z nich nawet wspominają po dziś dzień z rozrzewnieniem. Zakasała zatem rękawy i zaserwowała klientom powrót do przeszłości. Ale i bez tego marka świetnie sobie radzi. Corolla jest jednym z najlepiej wyglądających kompaktów i prawie tak samo dobrze jeździ. W… Read more →

Jak u konkurentów tylko więcej i lepiej.

Gatunek ludzki uwielbia kategoryzować, wkładając wszystko do odpowiedniej szufladki, czy to ze względu na cechę, wygląd albo z uwagi na poglądy, jakie reprezentuje. Nie inaczej jest z samochodami. Poszczególne modele są podzielone na konkretne segmenty, będące w istocie zbiorami oddzielnych nisz. W końcu SUV-y podzielone są ze względu na swoje gabaryty. Jednak w tym wszystkim pojawił się twór zwany SUV-em… Read more →

Wybór między chorobą weneryczną a jakimkolwiek innym samochodem nigdy nie był tak prosty.

Jeszcze do niedawna popularne było stwierdzenie, że samochody oddają mentalność obywateli oraz charakter kraju, w którym zostały zbudowane bądź skonstruowane. W dobie globalizacji i międzynarodowych koncernów wydaje się to mocno nieaktualne. Nawet pozycje w ramach jednego koncernu niemal całkowicie się zatarły. Choćby taka Škoda, niegdyś tania marka koncernu VAG, na której model możecie obecnie wydać ponad dwieście tysięcy złotych. Octavia,… Read more →

W połowie drogi do samochodu wyścigowego.

Coraz częściej zaczynam się zastanawiać, który rok będzie tym ostatnim, by kupić nowy samochód w salonie. Głównie za sprawą wszędobylskiej elektroniki. Bywa zbawienna jeśli chodzi o bezpieczeństwo i komfort użytkowania samochodu. Podgrzewane fotele, nawigacja, klimatyzacja czy nawet możliwość odpalenia bez konieczności użycia korby. Sęk w tym, że układy scalone zaczynają mieć również funkcję, która odziera nas z prywatności. Już teraz… Read more →

Na wyciągnięcie raty leasingowej.

W dalszym ciągu nie mogę zrozumieć mody na samochody elektryczne. I mam nadzieję, że to moda, która niedługo przeminie, podobnie jak rurki, lewica czy Just 5. Tesla czy inni przedstawiciele gatunku same w sobie nie są całkowicie bezsensowne. Jeśli jeździcie wyłącznie po mieście a wasza dzienna trasa nie przekracza kilkudziesięciu kilometrów „elektryk” będzie zbawieniem. Szczególnie jeśli macie dostęp do szybkiego… Read more →