Tag: recenzja

Clarkson Jeremy – „Świat według Clarksona. Jeśli mógłbym dokończyć…” – recenzja.

Brytyjski dziennikarz na przestrzeni lat zdążył nas przyzwyczaić do nierzadko mało wysublimowanego poczucia humoru, celnych spostrzeżeń oraz nieszablonowych rozwiązań problemów, które na co dzień bywają niekiedy tylko zauważane. Wydał blisko dwadzieścia książek, które traktowały o samochodach bądź problemach tego świata. Dlatego łatwo było zrecenzować każdą z nich. Ten sam humor, kąśliwe uwagi i na koniec całkiem realne rozwiązania. Proste, łatwe… Read more →

Zasada Sobiesław – „Moje rajdy” – recenzja.

„Moje rajdy” są dokładnie tym, czego brakowało mi po przeczytaniu „Szerokiej drogi”. Nasz niekwestionowany mistrz w swojej publikacji zawarł opis kilku rajdów z głównie z sezonów 1967 – 1969. Szczególne miejsce zajmują w rajdy długodystansowe, trwające tygodniami, które ciągnęły się tysiącami kilometrów i przebiegały różnymi kontynentami na radykalnie innych nawierzchniach oraz przy rozmaitych warunkach pogodowych. Z opisów zdecydowanie przebija się… Read more →

Baime A. J. – „Szybcy jak diabli. Rywalizacja Forda i Ferrari o zwycięstwo w wielkim wyścigu Le Mans” – recenzja.

Historia, która wydarzyła się naprawdę, a jest bardziej z pogranicza science fiction albo nadająca się na ckliwą ekranizację niż pełnoprawną publikację. W końcu niedoświadczony jankes jest zdolny pobić włoskiego ogiera tylko w fantazji. A jednak wydarzyło się to naprawdę, czego świadectwem ma być niniejsza książka. Na sam początek jedna uwaga, autorowi, wydawcy czy komu tam innemu chyba do głowy nie… Read more →

Gablankowski Maciej „Elon Musk. Co naprawdę myśli” – recenzja.

Dzisiejsza recenzja będzie krótka, jednak bynajmniej nie dlatego, że książka nie należy do zbyt długich. Co prawda ilość kartek jest dość skąpa, ale cóż obszernego można napisać o książce, składającej się z lapidarnego wstępu i samych cytatów zebranych przez „autora”. Wyimki bowiem należą do Elona Muska i nie pochodzą z rozmowy biznesmena z twórcą tego wiekopomnego działa. Zostały po prostu… Read more →

Vance Ashlee „Elon Musk. Biografia twórcy PayPala, Tesli, SpaceX” – recenzja.

Biografia złego człowieka, który chce nam zabrać silnik spalinowy jaki znamy. Ale jako, że swój wróg jest lepszy niż obcy postanowiłem przeczytać ów pozycję. Dla jednych wizjoner a dla innych szarlatan z dziwnymi pomysłami. Jedno jest pewne, Elon Musk to człowiek, który wciela swoje szalone pomysły w życie, mając własną wizję i realizując pasję. Za to bez wątpienia powinien być… Read more →

Ludvigsen Karl – „Ferdynand Porsche. Ulubiony inżynier Hitlera” – recenzja.

Sam Enzo Ferrari lubił mawiać, że klient jego samochodu płaci wyłącznie za silnik, cała reszta jest w pakiecie. Czytając biografię Ferdynanda Porsche nie sposób odnieść wrażenie, że ten inżynier kierował się w zasadzie identyczną maksymą. Tyle tylko, że w mniej kapitalistycznym wydaniu. Pan Porsche za sprawą talentu i zrządzenia losu a może i nawet odrobiny chęci został niemal naczelnym konstruktorem… Read more →

Zasada Sobiesław „Szerokiej drogi” – recenzja.

Mam wrażenie, że większość z was widząc nową książkę na temat prowadzenia samochodu czy ogólnie pojętej motoryzacji traktuje ją jako właśnie odkrytą jednostkę chorobową. Ja mam tak samo. Niemal każdy kierowca, któremu się poszczęściło w jakimś wyścigu czy rajdzie albo ostatnio youtuber, mający więcej niż dwa „lajki” atakuje księgarnię swoimi wynaturzeniami oraz radami jak jeździć samochodem a także tym co… Read more →

Jesionowski Michał „Miłośnicy czterech kółek” – recenzja.

Przed sięgnięciem po tę książkę długo zastanawiałem się co mi może dać jej przeczytanie. Cóż odkrywczego i interesującego może powiedzieć mi pan ze śmieszną fryzurą, występujący w internecie a do tego na tyle młody, że nie może być prezydentem? W końcu jestem jednym z czterdziestu milionów ekspertów od wszystkiego, motoryzacji również. Szczerze mówiąc to niewiele. Każdy nieco większy fan motoryzacji… Read more →

Curcio Vincent „Henry Ford” – recenzja.

Lepiej jest najpierw przeczytać własną relację danego człowieka czy też zbiór informacji z jego życiorysu napisany przez zupełnie kogoś innego wiele lat później? Ja wybrałem tą drugą opcję, która z pewnością nie jest idealna, bowiem przeczytałem wytłumaczenie książki przed jej faktycznym przeanalizowałem. Tak więc zamiast nasunięcia własnych wniosków przejąłem czyjeś. Co nie ma samych złych względów, z uwagi na fakt,… Read more →

Ford Henry „Moje życie i dzieło” – recenzja.

Dzisiejsze marki samochodów mają mało wspólnego ze swoimi pierwowzorami, które wzięły swój początek od jednej osoby, kreatora. Obecnie królują producenci jak Subaru, czyli Ciężki Przemysł Fuji. Jest jednak kilka firm, które wzięły swoje idee od jednego człowieka. Najczęściej myślimy o Lamborghini, Oplu, Citroenie, nawet Hondzie. Oczywiście jest też Ferrari. I wreszcie firma, która ją pokonała na niemal własnym podwórku w… Read more →