Tag: test

Sztuka bycia innym.

Niektórzy z twarzą znawcy twierdzą, że już wkrótce wszyscy będziemy jeździli chińskimi samochodami. Wszystko jest robione w Chinach. Nie zmienia to faktu, że znawcy się mylą. Jednak po kolei. Znacie to uczucie, że jest wam wszystko jedno? Nie obchodzi was czy sądy jeszcze istnieją czy jeszcze nie. Czy organizowany jest czarny protest czy są właśnie w trakcie zmiany koloru na… Read more →

Nawet po kastracji będziesz najseksowniejszym mężczyzną na świecie.

Sportowe samochody są bez sensu. Zdanie, którego nie spodziewaliście się tutaj, nieprawdaż? Z ekonomicznego punktu widzenia to strzał w kolano. W dzisiejszych czasach ciężko kupić coś, co nie jest wózkiem sklepowym na sterydach za mniej niż pół miliona. Wiem, że Boxster i Cayman są tańsze, ale teraz mają czterocylindrowe silniki a poza tym 911 jest tym, czego naprawdę pragniecie. Kropka.… Read more →

A moja Kia ma siedem lat gwarancji. I jest fajniejsza niż BMW.

Może wyda się wam dziwne co powiem, ale zupełnie nie śledzę wydarzeń motoryzacyjnych czy też premier nowych samochodów. Co jest szczególnie nietypowe dla kogoś, kto o tym pisze. Po pierwsze mamy jakąś nowość co pięć minut. Po drugie, są niezmiernie nudne. Pewnie będzie to nieco na wyrost, ale żyjemy w czasach, kiedy wszystko już było. Jednak najgorsze jest, że wiemy… Read more →

Wyższy stan skupienia.

Istnieją rzeczy, które niszczą każde spotkanie. Od używania widelca do jedzenia zupy i siorbania po zachowania fizjologiczne. Jedne są bardziej szkodliwe dla otoczenie, inne zaś mniej. Ale możecie również zacząć temat, który rozpocznie burzę. Polityka na przykład. Albo religia. Uchodźcy. Pieniądze i kryzys ekonomiczny. Obecnie lista jest tak długa, że zabrakło by miejsca w tej rubryce na jakikolwiek temat związany… Read more →

Arteon znaczy marudny.

Ludzie i większość czytających ten tekst, tak jakby nie byli ludźmi, myśli że pisanie o samochodach to wyjątkowo łatwe zadanie. To prawda, to lekkie zajęcie. Z jednym wyjątkiem, faktycznie nie jest wcale trywialne. Ja wiem, że każda z grup zawodowych powie, że ma najgorzej i musi się zwyczajnie zaharowywać. Nie zmienia to faktu, że ta kolumna zapewnia mi nieco wolności… Read more →

Bądź jak żandarmeria wojskowa.

Zbliża się czas, który przez wielu jest jednocześnie uwielbiany i nienawidzony. Radość z kupowania prezentów razem z przepełnionymi centrami handlowymi albo latającymi paczkami Inpostu. Pyszne jedzenie połączone z obawą o przytycie. Radość razem ze zwiększoną liczbą samobójstw. Postanowienia noworoczne wespół z niewykorzystanymi karnetami na siłownię. Usilna praca kobiet przez kilkanaście dni by przed dwa odpoczywać. Okres przedświąteczny jest przepełniony absurdami… Read more →

Sushi z przyprawą do bruschetty zamiast wasabi.

Każda osoba nawet w żaden sposób niezwiązana z motoryzacją wie, że samochody nie mają narodowych cech krajów, w których są skonstruowane i produkowane. Co prawda posiadają atrybuty swoich marek ale to wszystko. Żyjemy w świecie pełnym globalizacji. I całe szczęście bowiem japońskie samochody miałyby zamiast spalin tęczową chmurkę a dźwięk silnika zastępowałaby niedorzeczna melodyjka. No i wyglądałyby jak pikselowy kotek.… Read more →

Życie na emeryturze, czyli liczenie koni mechanicznych na dobranoc.

Każdy z nas wyobraża sobie siebie w kwiecie wieku spokojnego i bez trosk. Tymczasem sprawdzając stan naszych oszczędności emerytalnych można być pewnym, będzie to naprawdę udana zabawa. Przez jakieś dwa tygodnie. ZUS jednak nie ustaje w budowie nowych siedzib, przejadaniu pieniędzy i oferowaniu wcześniejszych emerytur. Nie mi oceniać tego sens. Zwyczajnie nie wiem. Tak samo jak nie posiadam wiedzy, czy… Read more →

Test dywaników gumowych Geyer&Hosaja.

Czas zbić kij w mrowisko. Wbrew wszelkim spekulacjom, nagabywaniom, dywagacjom i naukowym odkryciom istnieją tylko i wyłącznie dwie płcie. Jedna, ta piękniejsza i zarazem silniejsza w nocy jeśli chodzi o posiadanie kołdry, sprząta chętniej w czterech kątach. Ta druga, gorsza, żeby nie było piszący te słowa jest jej przedstawicielem, może mieć armagedon w domu, zaś jeśli chodzi o cztery kółka… Read more →

Zapomnij o Szybkich i wściekłych. To jest to czego potrzebujesz.

Przy niemal każdej motoryzacyjnej premierze odnoszę wrażenie, że producenci prezentują nam jednakowe samochody. Nie chodzi mi tutaj wcale o wygląd ale o kształt i wielkość. Obecnie wszystkie samochody są mniej lub bardziej rodzinne. Co prawda zawsze lepiej mieć więcej miejsca niż mniej ale czasem jest to naprawdę niepotrzebne. I nie obawiajcie się, nie zamierzam bronić małych i ciasnych coupe. Jesteśmy… Read more →