W Polsce najpopularniejszym elektrykiem nadal będzie Lech Wałęsa.

Wszystko wskazuje na to, że społeczeństwo i rządzący obrazili się na diesle. Nigdy nie byłem ich fanem, ale też nie darzyłem ich przesadną nienawiścią. Świetnie sprawdzały się w samochodach roboczych i na długich trasach, gdy nie chcieliście zatrzymywać się na stacji benzynowej co pięćset metrów by nakarmić waszą V8-mkę. Kilka z nich brzmiało nawet przyjemnie, jak rzędowe 30d od BMW,… Read more →

Włoskie espresso.

Alfa Romeo przyzwyczaiła nas do budowania samochodów z kartonu, którego elementy połączone są magią. Na ogół karton również jest tak cienki, że w słownikach zdefiniowano na nowo słowo transparentny. Coś co jednak w większości przypadków na ogół wychodziło Alfie to stylizacja. Kiedy debiutowała 156 dogorywał Passat B4. Zaraz oczywiście wszedł B5 ale nie był stylistycznym majstersztykiem. Chyba że żyjecie w… Read more →

Warczy Ryczy (nie)Czeszczy.

W historii rajdów mieliśmy wielu bohaterów. Nie mam tu na myśli kierowców ani nawet pilotów. Chodzi o samochody. Był Mercedes 300SL, Porsche 959 albo Ferrari 308 GTB. Wreszcie nieco bardziej plebejskie gwiazdy o mocnym blasku, Lancia Delta i 037, Audi Quattro, niezliczone Mitsubishi i Subaru. Obecnie lista herosów niestety nie ulega zmianie. Niegdysiejsze kompakty zastąpiły miejskie samochody segmentu B, jak… Read more →

Największy wróg M5.

Jeszcze kilka lat temu świat motoryzacji był prosty, dzielił się na okropne vany i normalne samochody, jak limuzyny, kombi i coupe. Teraz jest nieco inaczej. Niedawno Ford poinformował, że wkrótce całkowicie zrezygnuje z konwencjonalnych samochodów na rzecz nieco mniej okropnych suvów. W gamie pozostanie tylko Mustang i różnej wielkości udawane terenówki do jazdy po mieście. Zapomnijcie zatem o Fieście czy… Read more →

Sebastien Loeb „Mój styl jazdy” – recenzja.

Zdaję sobie sprawę, że od premiery tej książki minęło już dużo czasu. Na początku omijałem ją szerokim łukiem w księgarni a następnie w domowej biblioteczce. Ot kolejna dzieło napisane przez sportowca, wypełnione dużą ilością zdjęć, tak żeby zrekompensować mały wolumen słów, pisanych dużą czcionką. Muszę jednak przyznać się do błędu. Loeb napisał ciekawą i błyskotliwą biografię. Co szczególnie się podoba… Read more →

Nie wiem, czy jest szybsza niż wygląda, czy wygląda na szybszą niż jest w rzeczywistości.

Żyjemy w czasach, kiedy wszystko powinno być bezpieczne albo musi posiadać milion naklejek ostrzegawczych. Zaczęło się w Stanach, kiedy ktoś oparzył się gorącą kawą. Normalnie każdy nazwałby taką osobą skończonym idiotą, wyśmiewając delikwenta ale nie za wielką wodą. Tam wystarczy pozew by być bogatszym niż Donald Trump. Niestety ten, podobnie jak wiele innych wzorców, z radością przenosimy na rodzimy grunt.… Read more →

Sztuka bycia innym.

Niektórzy z twarzą znawcy twierdzą, że już wkrótce wszyscy będziemy jeździli chińskimi samochodami. Wszystko jest robione w Chinach. Nie zmienia to faktu, że znawcy się mylą. Jednak po kolei. Znacie to uczucie, że jest wam wszystko jedno? Nie obchodzi was czy sądy jeszcze istnieją czy jeszcze nie. Czy organizowany jest czarny protest czy są właśnie w trakcie zmiany koloru na… Read more →

Nawet po kastracji będziesz najseksowniejszym mężczyzną na świecie.

Sportowe samochody są bez sensu. Zdanie, którego nie spodziewaliście się tutaj, nieprawdaż? Z ekonomicznego punktu widzenia to strzał w kolano. W dzisiejszych czasach ciężko kupić coś, co nie jest wózkiem sklepowym na sterydach za mniej niż pół miliona. Wiem, że Boxster i Cayman są tańsze, ale teraz mają czterocylindrowe silniki a poza tym 911 jest tym, czego naprawdę pragniecie. Kropka.… Read more →

A moja Kia ma siedem lat gwarancji. I jest fajniejsza niż BMW.

Może wyda się wam dziwne co powiem, ale zupełnie nie śledzę wydarzeń motoryzacyjnych czy też premier nowych samochodów. Co jest szczególnie nietypowe dla kogoś, kto o tym pisze. Po pierwsze mamy jakąś nowość co pięć minut. Po drugie, są niezmiernie nudne. Pewnie będzie to nieco na wyrost, ale żyjemy w czasach, kiedy wszystko już było. Jednak najgorsze jest, że wiemy… Read more →

Wyższy stan skupienia.

Istnieją rzeczy, które niszczą każde spotkanie. Od używania widelca do jedzenia zupy i siorbania po zachowania fizjologiczne. Jedne są bardziej szkodliwe dla otoczenie, inne zaś mniej. Ale możecie również zacząć temat, który rozpocznie burzę. Polityka na przykład. Albo religia. Uchodźcy. Pieniądze i kryzys ekonomiczny. Obecnie lista jest tak długa, że zabrakło by miejsca w tej rubryce na jakikolwiek temat związany… Read more →