Szybka prosta – Jaguar XE.

Nadwozie: Jag po próbie ataku segmentu D nie najlepszym X-Type’m, który miał więcej wspólnego z Mondeo niż brytyjską marką, na kilka lat odpuścił sobie średniej wielkości limuzyny, by powrócić z obecnie poliftowym XE. Stylistyka jest elegancka i nobliwa, acz nie pozbawiona pewnej dozy agresji oraz dezynwoltury. Szkoda tylko, że tylne lampy nie nawiązują wzorem do pozostałych modeli marki, nadal przypominając te z Audi.

Wnętrze: Kabinę także poprawiono by bardziej odpowiadała współczesności, materiały wykończeniowe są dobrej jakości, a stylistyka unikatowa, będąca połączeniem nowoczesności z niemal majestatycznym stylem. Detale są wysmakowane i w przeciwieństwie to czasów British Leyland, wszystko działa. Może system inforozrywki nie jest płynny jak w Audi, ale nie powoduje frustracji. Plus za niską, wręcz sportową pozycję za kierownicą.

Silnik: O ile poprzednia wersja oferowała trzylitrowe V6 to obecnie dostępne są wyłącznie dwulitrowe rzędówki z dwoma cylindrami mniej. Z ćwierć tysiącem koni mechanicznych pod maską przemieszcza się więcej niż sprawnie, ale mając Jaguara chciałoby się więcej dźwięku i charyzmy. Ośmiobiegowy automat dopiero w trybie sportowym zaczyna działać, w każdym innym nazbyt wysila się by zredukować spalanie.

Podwozie: Bliżej mu do pumy aniżeli dachowca, jest zwinny niemal jak BMW, zostawiając konkurentów daleko w tyle pod względem prowadzenia i emocji, pozostając przy tym ponadprzeciętnie komfortowy, także z pakiem R-Dynamic. Gdyby jeszcze tylko układ kierowniczy był mniej wspomagany XE byłby doskonały.

Werdykt: Mercedes nie opowie wam kawału, Audi już z całą pewnością nie, BMW tylko zrozumiały dla samego siebie, a Lexus będzie zbyt zajęty pochłanianiem sushi. Jaguar oferuje świetne prowadzenie, przyjemne wnętrze, magię znaczka, świadomość bycia innym oraz unikalny charakter. Niestety za cenę podobną jak u konkurencji. Do pełni szczęścia brakuje tylko bardziej charyzmatycznego silnika oraz innego designu tylnych lamp.

****


zły – *, słaby – **, dobry – ***, bardzo dobry – ****, wybitny – *****

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.