Autor: Wojciech Dorosz

Szybka prosta – Peugeot 3008 Hybrid4.

Nadwozie: Jeden z większych a zarazem jeden z najmocniejszych samochodów Peugeota wygląda na najbardziej zniewieściały w całej gamie. Mniejsze 2008 robi o wiele lepsze wrażenie, nie mówiąc już o 508. 3008 jest sporym suv z garbatą maskę, tandetnie wyglądającymi chromowanymi wstawki i całkiem nieźle prezentujący się na tle całości tyłem. Z całą pewnością nikt się nie zorientuje, że macie samochód… Read more →

Szybko, zanim dotrze do nas, że to wszystko jest pozbawione sensu.

Codziennie jesteśmy bombardowani licznymi wiadomościami na temat ekologii, które ma przemian stawiane są jako dogmat, by chwilę później zostać obalone. W przypadku samochodów już nie wiadomo co truje bardziej, spaliny, pył z tarcz hamulcowych czy też mikropył z opon. Opona ze swojej masy w czasie całej eksploatacji traci kilogram, który dostaje się wprost do atmosfery. A ciężkie suvy czy samochody… Read more →

Szybka prosta – Mercedes GLE 300d 4Matic.

Nadwozie: Jeszcze kilkanaście lat temu i więcej niemal śliniłem się do wszystkiego co wyprodukował Mercedes. Inne marki może potrafiły nakreślić coś ładniejszego, ale samochody z gwiazdą na masce miały to coś. Obecnie jawią się jako celebrytki lubiące błyskotki, słuchające zniewieściałych raperów pokroju 6ix9ine czy Lil pump. Największy komplement jaki mogę niestety powiedzieć o nadwoziu to fakt, że nadawałoby się idealnie… Read more →

Donald Trump na ratunek.

Nie jestem ani stary ani też specjalnie młody. Gdzieś pomiędzy, aczkolwiek nadal przed kryzysem wieku średniego. Gdybym jednak miał zdefiniować wiek swojej mentalności to chyba odpowiednie byłoby stwierdzenie – relatywnie młody ze starą duszą. Zdecydowanie dalej mi do Roxy Węgiel niż do Mötley Crüe. Chociaż pewnie nie wytrzymałbym ich stylu życia a mój penis odpadłby w połowie maratonu. A jestem… Read more →

Szybka prosta – Ford Focus ST 2.0 EcoBlue 190 kombi.

Nadwozie: Świat poszedł naprzód, Ford stracił swoje zacięcie i pazur, przez co czwarta generacja nie robi aż takiego wrażenia jak pierwsza. Poza pyskiem nie ma w sobie za dużo ikry, co irytuje szczególnie mocno jeśli ma się do czynienia z wersją ST. Nawet wyrazisty kolor niespecjalnie tu pomaga, więc może się „zgubić” na parkingu, szczególnie że to praktyczne kombi. Wnętrze:… Read more →

Szybka prosta – Volvo V60 T8 Polestar Engineered.

Nadwozie: Nigdy specjalnie nie przepadałem za nadwoziem kombi, uważając jednocześnie, że najlepiej ducha wolności oddają wersje trzydrzwiowe bądź coupe. Jednak Volvo właśnie z praktycznych modeli stworzyło swój sztandarowy produkt i gdy tylko ujrzałem V70 R od razu chciałem je mieć. Mimo licznych perturbacji koncern nie zapomniał o sukcesach w BTCC. V60 T8 jest stonowane, nie potrzebuje przerośniętych wlotów powietrza niczym… Read more →

Na pohybel Unii Europejskiej.

W 2008 roku BMW zaprezentowało model X7, największego i najbardziej luksusowego SUV-a, który jednocześnie najlepiej oddaje dziwnego stylistycznego ducha marki. Tylko czekać na wariant X8, który będzie jeszcze bardziej „sportowy” i „brzydki”, czyli perfekcyjnie nadający się dla właścicieli określanych mianem męskich genitaliów. Tymczasem Alpina zaprezentowała podkręcony model M50i, którego moc jest niewiele mniejsza od tej z Ferrari Enzo czy bardziej… Read more →

Szybka prosta – Skoda Octavia.

Nadwozie: Mimo że to zdecydowanie nie pierwszy kwietnia Škoda serwuje pierwszy żart sugerując, że Octavia będąca liftbackiem wygląda niemal jak coupe. Tak samo jak Krystyna Pawłowicz, która w istocie jest Natalią Siwiec. Octavia to do bólu poprawny samochód, którego stylistyka została wyważona w taki sposób, by przedstawiciele handlowi, księża, działkowicze i grzybiarze nie doznali szoku. Wnętrze: Drugi żart to słowo… Read more →

Szybka prosta – BMW M8.

Nadwozie: Samochód, na który czekało wielu od 1989 roku nareszcie jest. Największe coupe i najszybsze BMW spod znaku M, które jednym od razu przypadnie do gustu i okrzykną je mianem kultowego i zarazem legendarnego, podczas gdy inny uznają je za pomnik uosabiający kicz i emanowanie bogactwem. Mimo że tył przypomina nieco Lexusa a profil Mustanga, M8 robi spektakularne wrażenie, gdziekolwiek… Read more →

Szybcy i wściekli 9 – recenzja.

„Bo Fantazja, fantazja jest od tego (…)”, żeby pisać scenariusz na całego. W takiej właśnie parafrazie można by zamknąć najnowszą część sagi, która zdaje się nie mieć końca i coraz mniej sensu. Scenarzyści zdają się czytać najgorsze komentarze i recenzje, a następnie wcielają najbardziej karkołomne pomysły do filmu. Lot w kosmos? Czemu nie. Na co komu Blue Origin czy SpaceX.… Read more →