Szybka prosta – Honda Jazz.

Nadwozie: Poprzednie generacje z racji swojej nienachalnej a przy okazji podwyższonej sylwetki najczęściej były wybierane przez osoby nieco starsze. Z kolei czwarta na ich tle wygląda najbardziej nowocześnie, wręcz futurystycznie, zachowując przy tym niezwykle skromny minimalizm. Zupełnie jakby wstydziło się Civica Type R. Nie zmienia to faktu, że to bardzo zgrabny i urodziwy mieszczuch.

Wnętrze: Kabina jest przytulna i funkcjonalna. Wszystko podporządkowano wrażeniu schludności i pomimo zastosowania ekranów, nawet zamiast analogowych wskaźników, obsługa nie powinna nastręczać żadnych problemów. Miejsca jest wystarczająco i w tym wszystkim przeszkadzają jedynie twarde plastiki.

Silnik: Jazz nigdy nie imponował osiągami, a jego grupa docelowa ceniła niewielkie spalanie. Tutaj za sprawą odmiany hybrydowej połączą jedno i drugie. Niepotrzebnie skomplikowano działanie jednostki spalinowej, której zadaniem w mieście jest dostarczanie energii silnikowi elektrycznemu, a poza nim napędzanie przedniej osi. No i oczywista oczywistość, e-CVT. Czyżby w Hondzie zapomnieli, że można zastosować przekładnię manualną jak w CRZ?

Podwozie: Jeśli ktoś młodszy podkradnie kluczyki do miejskiego Jazza odkryje w nim sprężyste zawieszenie, które nie boi się zakrętów i całkiem precyzyjny układ kierowniczy, przesyłający sporo informacji z przednich kół. Samochód wyśmienicie poradzi sobie także na miejskich nierównościach, chociaż przejeżdżając przez tory tramwajowe nieco zbyt mocno podskakuje. Za to jest świetnie wyciszony.

Werdykt: Tylko jeden silnik i raptem cztery wersje wyposażenia sprawiają, że wybór nie jest trudny. Wybierając każdą z nich będziecie zadowoleni, gdyż już podstawowe wyposażenie jest dość bogate. Niestety potencjalny emeryt śladem bohaterów filmu „Na bank się uda” będzie musiał obrabować bank, by choćby myśleć o kupnie Jazza, bowiem Honda wyceniła go na blisko sto tysięcy, co ostatecznie jest kwotą niewspółmierną do oferowanych zalet. Zatem wokół ogródków działkowych nadal dominować będą Skody i Dacie.


***

zły – *, słaby – **, dobry – ***, bardzo dobry – ****, wybitny – *****

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.