Szybka prosta – Toyota Yaris.

Nadwozie: Mała Toyota na nie tylko na tle konkurentów wyglądała mdło, ba, japoński producent raczej nie brylował w kategorii designu, a także poprzednik o wyglądzie vana nie wzbudzał emocji. Co innego czwarta generacja, która bynajmniej nie wygląda słodko, a raczej niczym wkurzona osa. Jest ładna, dynamiczna i z całą pewnością warta uwagi.

Wnętrze: Kabina jest całkiem przestronna, a deska rozdzielcza zachwyca prostotą i użytecznością, po części za sprawą fizycznych przycisków a po części wzorowej ergonomii. Wyposażenie jest bogate, a pozycja za kierownicą wreszcie nie przypomina siedzenia na hokerze. Coś co szczególnie rozczarowuje to brzydka i wiekowa grafika cyfrowych zegarów, a całkowicie do szału doprowadza morze czarnego i tandetnego plastiku.

Silnik: W kolejnej generacji naturalnie wszystko ma być lepsze, poprawione osiągi, obniżone spalanie, lżejsze baterie przy zachowaniu większej efektywności układu hybrydowego, mniejsza emisja i w końcu zredukowana masa. Wszystko to buduje obraz samochodu, którym aż chce się jeździć, gdyby nie powodujące krwawienia z uszu wycie mikro silniczka za sprawą bezstopniowej skrzyni biegów. A przy podjazdach i wyprzedzaniu nie sposób nie korzystać z mocy, co podnosi hałas do zupełnie nowego poziomu. Lepszy byłby manual jak w Hondzie CR-Z, ale większość i tak pewnie tego nie zauważy.

Podwozie: Bardziej sztywna konstrukcja oraz inaczej zestrojone zawieszenie powodują, że Yarisem nawet bez znaczka GRMN jeździ się w miarę przyjemnie. Oczywiście nadal wychyla się na zakrętach, a układ kierowniczy jest nadmiernie wspomagany, ale wreszcie pozbyto się nieznośnej podsterowności.

Werdykt: Dobry samochód miejski, który poradzi sobie także poza aglomeracją. Najlepszy Yaris niż kiedykolwiek ma prawie same zalety, wygląd, wyposażenie, cenę, efektywność napędu hybrydowego i wreszcie wygląd. Tyle tylko, że wersja 1.5 bez hybrydy jest tańsza o niemal jedną piątą, spala niewiele więcej a w wersji manualnej wy decydujecie, kiedy i czy chcecie słuchać silnika.

****


zły – *, słaby – **, dobry – ***, bardzo dobry – ****, wybitny – *****

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.